Szybki internet Netii
Przeczytałem dziś wiadomość, że Netia w ramach nowej promocji będzie oferować niedrogi internet szerokopasmowy. Przypomniało mi to o rozpoczętej przeze mnie pod koniec lutego procedurze przechodzenia do tego operatora. Szerzej na ten temat pisałem pod koniec marca, ogólnie chodziło o to, że mimo mojego zgłoszenia i kilku telefonicznych potwierdzeń ze strony Netii, na kuriera czekałem miesiąc. Wtedy wyczerpała mi się cierpliwość i poszedłem do konkurencji…
W miniony piątek zadzwonił u nas telefon. Dzwoniła pani z Netii z informacją, że jeszcze nie podpisaliśmy umowy. Grzecznie odpowiedzieliśmy, zgodnie z prawdą, że w dalszym ciągu kurier do nas nie dotarł. I że właściwie mogą go już odwołać, bo od mniej więcej trzech miesięcy korzystamy z usług innego dostawcy. Pani powiedziała “aha” i się rozłączyła.
TPSA słynie z kiepskiej obsługi klientów. Wejście konkurencji na rynek ADSL powitałem z radością będąc przekonanym, że nowe firmy będą spisywać się zdecydowanie lepiej. Jednak jeśli Netia najpierw nie potrafi dopilnować, żeby umowa od niej wyszła, a potem informuje klienta że umowa wyszła - jednak umowa nigdy do klienta nie dociera (kurierem) - to chyba nie najlepiej świadczy o jej gotowości do podjęcia się tak trudnego zajęcia, jak świadczenie usług indywidualnym abonentom. A szkoda, bo mogło być tak pięknie…
Ciekawe, ilu potencjalnych abonentów zrazi do siebie przy okazji nowej promocji.